• Wpisów: 125
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 17:15
  • Licznik odwiedzin: 8 500 / 316 dni
 
claudia3345
 
Moze moj Aniolek sie na mnie obrazil ze mamusia krzyczala czesto na tate, narzekala na mdlosci, na to ze bede tyc... A moze byl to chlopiec ktory myslal ze skoro mamusia chce dziewczynke to on nie ma po co zyc? Przeciez kochalabym go... Najbardziej na swiecie...
Ja mogę juz wymiotowac nawet cale dnie, ja moge tyc, ja moge zle sie czuc, tylko zebys wrocil :( juz bym nie krzyczala, nie narzekala :( przecież cie kochałam,kocham...
Nie chce z nikim gadac. Narzeczony próbuje zartowac ze mna, mysli ze to pomoze a ja mam wrazenie ze go to nie rusza... Mama placze jak tylko ja pokazuje smutek. Inni mnie nie zrozumieja...
Sukienka biala slubna, ciazowa w szafie lezy...

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.